FOTOBLOG O SZCZECINIE, SUBIEKTYWNE OBRAZY MIASTA

Upał, lomo i bokeh

Upał, lomo i bokeh Upał, lomo i bokeh Upał, lomo i bokeh Upał, lomo i bokeh

… albo w dowolnej innej kolejności, mózg się wylewa przez upał z obiektywu.

Skomentuj

Zeszła dekada – czyli czternaście miejskich ujęć które wyparliśmy ze świadomości

Lektura raportu o niekochanym mieście popchnęła mnie do przeprowadzenia małej foto-retrospekcji:

Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ...

Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ...

Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ...

Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ...

Czternaście ujęć ... Czternaście ujęć ...

Jak to wszystko wyglądało w zeszłej dekadzie – czyli czternaście miejskich ujęć które wyparliśmy ze świadomości.

2 odpowiedzi

Stettiner Berg (z cyklu w delcie rzeki / w górę rzeki)

Dobra pogoda była pretekstem, żeby porowerować w kierunku Mescherin / Gartz i naprodukować materiału o „delcie rzeki / w górę rzeki” :)

Po drodze przypomniało mi się, że w poprzednim odcinku-poście o wędrówce w górę Odry zapomniałem o takim dość dziwnym tworze jak kurhan w Staffelde:

W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg)

Napis na jednym z kamieni głosi, że jest to replika z kurhanu pochodzącego z około 1500 r. p.n.e. zniszczonego (?) w 1877 r.

W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg)

Ze Staffelde jest tylko kawałek (świetny zjazd w dół szosą 113) do Mescherin, gdzie zaczyna się Park Narodowy Doliny Dolnej Odry. Ciekawostkę może stanowić fakt, że w 1991 roku gdy powstawała dokumentacja projektowa parku, zakładała ona, że powstanie on po obydwu stronach granicy (po polskiej stronie istnieją dwa parki tylko krajobrazowe: Doliny Dolnej Odry i Cedyński). A rozglądając się po okolicy z punktu widokowego na Szczecińskiej Górze (Stettiner Berg) trzeba uważać, żeby „nie zauważać” zbytnio elektrowni Dolna Odra po drugiej stronie delty Odry. Dysonans w harmonijnym krajobrazie jest aż nadto oczywisty.

W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg)

W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg) W delcie rzeki: W górę rzeki (Stettiner Berg)

Na „szczyt” Stettiner Berg prowadzą może nie najnowsze ale wygodne schodki a samo dojście pośród wąskich uliczek w Mescherin jest wyraźnie oznaczone. Przy odrobinie szczęścia, zwłaszcza rankiem, można natknąć się na małego, sympatycznego i niegroźnego (acz zapewne nieco wystraszonego) dzikiego zwierza. Wejście zajmuje najwyżej kilka minut – punkt widokowy znajduje się nieco poniżej wierzchołka okupowanego przez maszt (chyba) gsmowy, a różnica wysokości (od brzegu Odry) wynosi tak na oko 40-50 metrów.

Wkrótce Gartz.

Skomentuj

Trzy szczegóły

Trzy szczegóły Trzy szczegóły Trzy szczegóły

Dizajn tkwi w szczegółach :)

Skomentuj

Arkonka

Arkonka Arkonka

Pomimo kilku usterek i społecznej niedojrzałości do darmowych atrakcji jest zdecydowanie lepiej niż było.

Marudzą ci co nie byli.

Skomentuj

W delcie rzeki: W górę rzeki (2)

W delcie rzeki: W górę rzeki (2) W delcie rzeki: W górę rzeki (2) W delcie rzeki: W górę rzeki (2)

W delcie rzeki: W górę rzeki (2) W delcie rzeki: W górę rzeki (2) W delcie rzeki: W górę rzeki (2)

Niespełna trzydzieści kilometrów rowerem od Bramy Portowej w górę rzeki krajobrazy z poprzedniego odcinka, zaczynają nabierać coraz ciekawszych kolorów. Powyżej sześć ujęć z drogi pomiędzy Moczyłami a Mescherin.

Skomentuj

Magazyn 9

Magazyn 9 Magazyn 9 Magazyn 9

Wsączę odrobinę czarno-białej, industrialnej depresji… (okolice Starej Kotłowni w porcie)

Skomentuj

W delcie rzeki: W górę rzeki (1)

W delcie rzeki: w górę rzeki W delcie rzeki: w górę rzeki W delcie rzeki: w górę rzeki

W delcie rzeki: w górę rzeki W delcie rzeki: w górę rzeki W delcie rzeki: w górę rzeki

W ramach oddechu lub treningu przedurlopowego, pora na coś trochę wakacyjnego, trochę rowerowego. Dziesięć kilometrów od centrum Szczecina, w górę rzeki, rozpościera się kraina krajobrazu takiego, że aż prosi się o park narodowy (a w niemieckiej części Doliny Dolnej Odry takowy istnieje). W tym odcinku Kurów, Siadło i Moczyły (a raczej rzeka widziana z tych miejscowości) oraz malowniczy Szlak Bielika.

Ciąg dalszy nastąpi wkrótce.

Skomentuj

Spoiwa Kultury – Home, Sweet Home

Projekt „Home Sweet Home” w ramach festiwalu Spoiwa Kultury:

 

Home Sweet Home Home Sweet Home Home Sweet Home

Home Sweet Home Home Sweet Home Home Sweet Home

Home Sweet Home Home Sweet Home Home Sweet Home

Home Sweet Home  Home Sweet Home

Miejsce: Stara Kotłownia / DB Port

Więcej o wydarzeniu: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/185628.html

Strona autorek: http://www.subjecttochange.org.uk

Skomentuj

Instagramowy tryptyk wokół Hanzy

Instagramowy tryptyk wokół Hanzy Instagramowy tryptyk wokół Hanzy Instagramowy tryptyk wokół Hanzy

Czasami trzeba robić tym co jest akurat pod ręką :)

Skomentuj