… a może wręcz wyjątkowo miejska galeria:
„Urzekające” to może nie jest idealne słowo na określenie tego miejsca pod Trasą Zamkową ale wystarczy tam pobyć dłużej niż chwilę, żeby poczuć się pozytywnie inaczej.
Obok określenia „fabryka” (względnie „blaszak”) ukutego na nową filharmonię pojawiło się drugie, nowe: „skatepark” – jako nieco pogardliwa nazwa dot. Centrum Dialogu Przełomy. Zastanawiające, jak to sformułowanie niechcący i niejako wbrew intencjom trafnie wskazuje na część rzeczonej transformacji (przełomów) dotykających tej przestrzeni: u góry (dzisiaj) deskorolkarze, przestrzeń, ruch, wolność, „pod ziemią” historia dzięki której ta wolność mogła zaistnieć, podziemie m.in. o to walczące, ograniczona przestrzeń, brak wolności…
Być może ta przestrzeń okaże się być bardziej „trafiona” niż to mogłoby się pierwotnie (komuś) wydawać.