Krótka opowieść o dzikiej przyrodzie w centrum miasta Posted on 2016-01-272016-01-27 by Jacek W tak zwanym międzyczasie, podczas sobotniego spaceru, na lodowych krach Odry, tuż pod nosem dźwigozaurów, dostrzegłem małe zbiegowisko mew wokół (chyba) czapli: