W ramach oddechu lub treningu przedurlopowego, pora na coś trochę wakacyjnego, trochę rowerowego. Dziesięć kilometrów od centrum Szczecina, w górę rzeki, rozpościera się kraina krajobrazu takiego, że aż prosi się o park narodowy (a w niemieckiej części Doliny Dolnej Odry takowy istnieje). W tym odcinku Kurów, Siadło i Moczyły (a raczej rzeka widziana z tych miejscowości) oraz malowniczy Szlak Bielika.
Ciąg dalszy nastąpi wkrótce.





